Witajcie, po raz kolejny, zdarza mi się trochę przerwy, ale co zrobić, gdy się walczy o własne marzenia Tydzień temu moi przyjaciele, moja rodzina walczyła o kolejne trzy punkty z pobliskim rywalem – Chemikiem Police. W pierwszej rundzie zdołaliśmy pokonać Chemik, ale tym razem coś zdecydowanie poszło nie tak. Ja, niestety w tym meczu nie…